VIII Festiwal sztucznych ogni w Ustce

Jeździliśmy rowerami na pokazy do Ustki. Oprócz podziwiania samych sztucznych ogni, dużą frajdą była jazda rowerami po poboczach asfaltu, podczas gdy w tłoku ledwo posuwał się sznur pojazdów. Nocne powroty też były tłoczne, ale równie bezpieczne, bo policji  nie brakowało na całej trasie.

Film z YouTube


Comments