Rajd przez zaspy "Doliny Słupi"

Im gorzej, tym lepiej. Sezon rowerowy się nie skończył, wciąż trwa! Nie ma złej pogody, może być jedynie zły strój!

Zimę można „konsumować" na różne sposoby. Ja pozostaję wierny rowerowi, chociaż z aprobatą przyglądam się innym zimowym sportom, możliwym do uprawiania w naszym płaskim terenie w okolicach Słupska.

Korzystając z pięknej słonecznej pogody, jakiej ostatnio nie brakowało, zachęcałem kogo tylko mogłem do zimowych wycieczek. Daje słowo, że po śnieżnym puchu można jeździć i to bez upadków. Dzięki ścieżce rowerowej w stronę Krępy, Słupsk można najbezpieczniej opuścić zmierzając w tamtym kierunku. Nie ma piękniejszych okolic w rejonie miasta niż Park Krajobrazowy "Dolina Słupi".

Już w okolicach Dębnicy Kaszubskiej mamy namiastkę pagórków. Trudno przecenić uroki zimy w tych lasach. Przejazd trasą rowerową, tzw. "Szlakiem zwiniętych torów", pozwala unikać posolonych i mokrych asfaltów. Jest to trasa lekka, łatwa i przyjemna, a długość zależy od szybko zapadającego zmierzchu. Po kolejnych opadach śniegu, gdy rosną zaspy, a znaki stają się nieczytelne, jazdę uprzyjemniają kaskady śniegu spadającego z gałęzi. Wtedy już nawet renifery z ręki jedzą! Chociaż jest pewna doza niepokoju: gdy zabłądzimy, do domów wrócimy wiosną. Należy zatem w domach pożegnać się na dłużej! Niezdecydowanych zachęcam do wyjazdu poniższymi zdjęciami.

Zdjęcia i opis na Moje Miasto MM2MIASTO.pl

Trasa zimowego rajdu przez zaspy „Doliny Słupi”.

Trasa rowerowa 1923293 - powered by Bikemap 
Comments